Częste pytania i odpowiedzi

Czy zapamiętywanie wierszy polepszy moją pamięć?
Nie. Niektórzy błędnie twierdzą, iż pamięć jest jak mięsień – "im więcej zapamiętujemy, tym lepszą mamy pamięć". Samo zapamiętywanie, szczególnie bezmyślnym powtarzaniem, nie da pozytywnych rezultatów. Natomiast, jeśli zapamiętując stosujemy jakąś technikę zapamiętywania (np. mnemonikę) to taka praktyka polepszy nasze umiejętności używania tej techniki, co przełoży się na efektywniejsze zapamiętywanie. Zapamiętane fakty powodują, że łatwiej nam zapamiętywać kolejne fakty, które w jakiś sposób kojarzą się z tymi, które już pamiętamy. Jednak zapamiętywanie nieprzydatnych informacji (np. wierszy) nie przyniesie pożytku.
Czy prawdą jest, że każda rzecz którą przeżyliśmy zostawia trwały ślad w naszym mózgu (tzn. tak naprawdę nic nie zapominamy, tylko trudno jest nam sobie to przypomnieć)?
Nie. Mit ten miał swój początek w badaniach naukowych przeprowadzonych w latach 50. przez prof. Wildera Penfielda. Podczas bezpośredniego pobudzania części mózgu u pacjenta, pacjent dostawał żywych wspomnień z różnych części życia. Wysunięto wtedy wniosek, że wszystkie wspomnienia pozostają w naszym umyśle na zawsze. Po dogłębnych badaniach okazało się, że tylko u niektórych pacjentów występują tak żywe wspomnienia, ponadto były to często realistyczne iluzje niż wspomnienia z przeszłości.
Czy każdy może osiągnąć mistrzowski stopień pamięci?
Tak. Ale czy warto? Aby osiągnąć mistrzowski poziom zapamiętywania informacji trzeba dużo ćwiczyć – opracować wiele metod mnemoniki. I... dużo ćwiczyć. Jest to wykonalne, dla każdego z nas. Opanowanie mnemonik na poziomie mistrzowskim to jednak bardzo czasochłonna inwestycja i czas na nią poświęcony może się nie zwrócić. Podobnie z wieloma innymi technikami: krzywa "korzyści vs czas-poświęcony" gwałtownie rośnie na początku (dając spore rezultaty przy stosunkowo małej inwestycji czasowej), aby potem (jeszcze więcej czasu poświęconego na naukę jakiejś techniki) rosnąć coraz wolniej. Największe korzyści można więc odnieść opanowując podstawowe techniki mnemotechniki.
Czy nauka przy muzyce jest efektywniejsza?
Chyba nie. Muzyka nie pomaga większości z nas w koncentracji, raczej jest czynnikiem rozpraszającym uwagę (szczególnie gdy zawiera słowa). Jednak niektórym może pomóc się odprężyć, a taki stan sprzyja nauce. Muzyka może też działać podobnie do mnemoniki (np. zakładek) – możemy kojarzyć informacje z muzyką. Jednak przy odpowiadaniu przy tablicy, lub pisaniu sprawdzianu, gdy nie słyszymy tej samej muzyki, nie będziemy odnosili dużej korzyści (jeśli jakąkolwiek). Pomyśl o piosenkach, które przypominają Ci dawne lata – właśnie w taki sposób możemy nieświadomie kojarzyć informacje (szczególnie miejsca i wydarzenia) z konkretną muzyką.
Czy miejsce nauki ma znaczenie?
Tak. Niektórzy zalecają, żeby uczyć się zawsze w tym samym miejscu i w tym miejscu tylko się uczyć – powoduje to, iż kojarzymy dane miejsce z nauką i w mniejszym stopniu nachodzą nas wtedy rozpraszające uwagę myśli aby robić coś innego. Ważnym jest też aby czuć się dobrze w miejscu nauki – aby nic i nikt nas nie rozpraszał. Siedząc przy biurku warto widzieć drzwi wejściowe i (idealnie) cały pokój. Niewidoczność osoby wchodzącej do pokoju (a nawet samych drzwi, którymi ktoś może wchodzić) może zwiększać niepokój i obniżać skupienie.
